canstockphoto0955072-798x530

 

Mycie, nitkowanie, usuwanie kamienia – codziennie dbamy o zęby – zwłaszcza dlatego, że są naszą najlepszą wizytówką. Mimo to nie każda wizyta u dentysty kończy się na bezbolesnym przeglądzie. Jeśli wydaje Ci się, że robisz wszystko, by Twój uśmiech był biały i – przede wszystkim – zdrowy, sprawdź w jakich momentach nieświadomie wywołujesz problem. Jakie nawyki niszczą zęby na co dzień? Sprawdź, by się ich pozbyć :)

Jakie nawyki niszczą zęby: Twój dzień pod lupą

Większość rzeczy, które na co dzień szkodzą naszym zębom niestety robimy nieświadomie. Nie inaczej jest z tą najprostszą. Rozejrzyj się dookoła, kiedy siedzisz w biurze – większość koleżanek, w tym pewnie i Ty, od czasu do czasu nerwowo obgryza skórki i paznokcie. To nie tylko grzech przeciwko wyglądowi dłoni, i to niewybaczalny, ale także zbrodnia uderzająca bezpośrednio w zdrowie zębów. Nie jesteś w stanie kontrolować wszystkich przedmiotów, których dotykasz w ciągu dnia, a mści się na Tobie na przykład przekładanie stron ulubionego magazynu poślinionym nieświadomie palcem – chwila nieuwagi i infekcja dziąseł gotowa! Jeśli problem obgryzania dotyczy i Ciebie, możesz pomalować paznokcie specjalną, gorzką odżywką, która już po kilku próbach skutecznie oduczy Cię robienia krzywdy i dłoniom i uśmiechowi. Zwróć również uwagę na gumę – wiele z nas żuje ją przez cały dzień, nie zwracając na to uwagi – doprowadza to do wypłukiwania się szkliwa i nadwrażliwości. Jeśli chcesz w ciągu dnia odświeżyć oddech, a nie masz pod ręką ani szczoteczki, ani nitki, wypróbuj płyny do płukania ust w małych pojemnościach albo bezcukrowe, miętowe cukierki na bazie ksylitolu, który dodatkowo wzmacnia szkliwo.

Zastanów się, czyli: zęby to nie narzędzie

Nawet nie zdajemy sobie sprawy, że nasze zęby traktujemy jak uniwersalne narzędzie. Jakie nawyki niszczą zęby właściwie nieodwracalnie? Może nie zwracasz na to uwagi, ale bardzo często zdarza nam się – na przykład – „odcinać” kawałek taśmy klejącej właśnie zębami, bo nożyczki leżą zbyt daleko, odruchowo odgryzamy wiszące przy rękawach nitki, a w bardziej ekstremalnych wypadkach pomagamy sobie nimi przy otwieraniu butelek – to niewybaczalne. Pilnuj się i zrezygnuj z tego, zanim będzie za późno! Chyba, że marzysz o ty, by przy następnym poprawianiu fryzury trzymana w buzi w pośpiechu wsuwka uszkodziła Ci jedynkę ;) Na koniec – nie podpieraj brody ręką, nawet kiedy jesteś śpiąca, zmęczona i nudzisz się przy biurku. W ten sposób zmuszamy szczęki, by nienaturalnie się zaciskały – w najlepszym wypadku nabawisz się nadwrażliwości – w najgorszym – zapalenia żuchwy.